PL
0302
Rosół za sto pięćdziesiąt złotych, którego nikt już nie chciał jeść
Nazywam się Barbara, mam siedemdziesiąt trzy lata i mieszkam w Bydgoszczy, na Bielawach, w bloku z wielkiej
PL
0184
Cztery pojemniki po zupie pomidorowej
Mam siedemdziesiąt trzy lata, nazywam się Halina Wróblewska i mieszkam w Radomiu, na Osiedlu Ustronie
PL
025
Cześć, mamo. Wciąż czasem do Ciebie mówię.
Upiekłam szarlotkę w niedzielę, trzynastego, dokładnie w rocznicę, choć nikomu o tym nie powiedziałam.
PL
037
Kiełbasa krakowska pod płaszczem taty z bloku na Grunwaldzkiej
Miałam osiem lat, kiedy tata wszedł do domu z czymś ukrytym pod płaszczem, a mama kazała mi nie pisnąć
PL
016
Suczka spod wiaduktu na Grunwaldzkiej
Sześć nocy z rzędu ktoś okradał magazyn paszowy przy ulicy Grunwaldzkiej w Bydgoszczy. Zawsze po jedenastej
PL
036
Warsztat po ojcu, sto dwadzieścia tysięcy złotych i kobieta od dziecka
Grażyna Sobczak przyjechała do domu syna bez zapowiedzi, tak jak robiła to co czwartek od dwóch lat.
PL
039
Warsztat na nazwisko teściowej
Dwadzieścia dwa lata w małżeństwie, dwadzieścia dwa lata prowadzenia księgowości w warsztacie, który
PL
0156
Cichy dom przy Kwiatowej 12
Miałam czterdzieści jeden lat, kiedy pierwszy raz w życiu policzyłam, ile kosztuje mój własny mąż.
PL
033
Krąg Maryli liczy trzy osoby, i dokładnie tyle jej wystarczy
Maryla Kubik ma czterdzieści dwa lata, prowadzi pracownię krawiecką na Zaspie w Gdańsku i od pięciu lat
PL
09
Warsztat kosmetyczny Elidy o czwartej nad ranem
Zapach acetonu i grejpfrutowego świecy zapachowej Elida Suchocka miała pięćdziesiąt siedem lat i warsztat