PL
Koperta leżała na obrusie w kwiatki, tym samym, który Danuta Wiechowicz haftowała dwadzieścia lat temu
Rozłożę tekst w trzech miejscach: naprawię chronologię córki i kołyski, rozbuduję rozstanie z Anielą
Warsztat po teściu Zenonie Nazywam się Bartłomiej i mam trzydzieści cztery lata. Mieszkam w Radomiu
Nazywam się Wiktor Radomski i przez dwadzieścia dwa lata byłem strojcielem fortepianów w Filharmonii
Pracuję w tej restauracji od sześciu lat, widziałam niejedną awanturę przy stole. Ale to przyjęcie zapamiętam
Pracuję w Villa Toskania od ośmiu lat i myślałem, że widziałem już wszystko. Sto pięćdziesiąt osiemnaście
Nazywam się Bartek Wieczorek, mam trzydzieści cztery lata i od jedenastu jestem żonaty z Martą.
Mam na imię Bożena, mieszkam w tej samej kamienicy przy Grunwaldzkiej w Bydgoszczy od jedenastu lat i
Nazywam się Ryszard Mazur, mam sześćdziesiąt jeden lat i przez dwadzieścia siedem lat woziłem autobusy
Niedziela u babci w Wilanowie Halina miała siedemdziesiąt jeden lat i jedną zasadę: na obiad u córki









