PL
013
Helena i Michał Teligowie — ukraiński ruch oporu i śmierć w Babim Jarze
Helena szła korytarzem, licząc kroki. Sześćdziesiąt trzy od celi do bramy — zdążyła to zapamiętać w ciągu
PL
024
Pięć złotych za wstęp do sali tronowej
Zamek w Łańcucie przygotowywał się do dorocznego balu debiutantek już od tygodnia. Służba przecierała
PL
0139
Skala pokoju uderzeń
Wanda Kraszewska szła alejką osiedlową i czuła: coś jest nie tak. Był początek maja, w powietrzu unosił
PL
077
Grupy krwi i polska statystyka zamiast rosyjskiej
Krew, która nie zgadzała się z papierami Marta Winiarska trzymała w ręku wydruk z laboratorium i czuła
PL
061
Cicho, jak złodziej
Wiadomość od siostry męża przyszła o siódmej rano. „A wy czemu nie byliście na chrzcinach małego?
PL
045
Ślepy zaułek przy Kwiatowej
Gdańsk, dzielnica Oliwa, koniec czerwca — ten czas, kiedy wieczorami z ogródków sąsiadów niesie się zapach
PL
010
Córka purpury, bilet do Kijowa na zawsze
Ona nie chciała tego słuchać. Anna siedziała w północnej komnacie pałacu Bukoleon i trzeci raz czytała
PL
08
Anna Porfirogenetka i jej wpływ na Ruś Kijowską
Krew Bizancjum Konstantynopol, rok 987. Anna Porfirogenetka stała przy oknie swojej komnaty w Wielkim
PL
050
Trzynaście lat oszczędności na koncie w Santander Bank Polska
Renata Wilczek miała pięćdziesiąt sześć lat i jedną zasadę: nigdy nie mieszać pieniędzy z uczuciami.
PL
034
Zegar na lotnisku w Gdańsku pokazywał siódmą dwanaście, kiedy Ignaś po raz trzeci sprawdził, czy rysunek leży w plecaku. Kredki miał jeszcze pod paznokciami — niebieska od munduru taty, szara od skrzydła. Ten rysunek to była cała jego tajemnica. Moja była inna: dwa bilety na lot do Warszawy, kupione w środę wieczorem, kiedy Robert spał po nocnym locie.
Robert latał dla LOT-u od trzynastu lat. Ignaś, nasz siedmiolatek, nigdy nie siedział w samolocie, którym