PL
Rodzina wyjechała na narty do Zakopanego dwa dni przed Wigilią i zostawiła mi kartkę przyklejoną do lodówki
Trzy dni przed Wigilią rodzina wyjechała bez słowa – informację zostawili na lodówce, przyklejoną magnesem
Nazywam się Bożena Wilk, mam pięćdziesiąt sześć lat i od dwudziestu trzech pracuję jako pielęgniarka
Pracuję w rejestracji na oddziale położniczym Szpitala Wojewódzkiego w Bydgoszczy od jedenastu lat i
Na starym targowisku przy ulicy Krakowskiej w Radomiu każdy stragan miał swoją historię. Ale ten w rogu
Marzena Wilczek zamykała bramę warsztatu na Grochowskiej codziennie o osiemnastej, kiedy tramwaj numer
Kiedy Bożena Marczak przekręciła klucz w bramie warsztatu przy ulicy Grochowskiej, na zegarze w hali
Ryszard mijał go codziennie o siódmej rano, idąc na przystanek przy alei Kościuszki w Kaliszu.
Anka Wróblewska, 41 lat, wyjmuje pieczątkę i przystawia ją do faktury. Za oknem trzeci dzień z rzędu
Grażyna Sobczak od jedenastu lat prowadziła bary mleczne przy dworcu w Radomiu, a jej zięć Dawid od trzech









