Gospodyni domowa.

Gospodyni domowa.

Ogólnie rzecz biorąc, bycie gospodynią domową jest łatwe. Rano budziłam się, jadłam śniadanie i szykowałam posiłek dla wszystkich. Nie jest trudno przygotować śniadanie dla całej rodziny. Szybka owsianka albo jajecznica czy jajka gotowane.

Stawiam czajnik na kuchence, woda się sama zagotuje. Kanapka, kiełbasa już pokrojona, ser również, masła nie trzeba ubijać. Wszystko gotowe..

Usiadłam, odpoczęłam. Nakarmiłam kota, pogłaskałam. Podczas prasowania można obejrzeć film lub posłuchać książki. Później odkurzyłam dywany w pokojachi, powkładałam wszystkie klamoty z parapetów do szafek. Pościerałam zalegajęce na meblach: mąkę, cukier, pieprz, sól, kaszę gryczaną, plamy tłuszczu, kurz, bułkę tartą, przyklejone karmelki. Przy karmelkach więcej szorowania, przyklejone na amen. Trochę pracy a radość wielka.

Zebrałam wszystkie majtki, skarpetki, spodnie, spódnice, koszule, rajstopy, bluzki, swetry, bluzy w stos, posortowałam je według kolorów i tkanin, a następnie włożyłam do pralki i naciśnęłam przycisk.Automa – nie męczy się. I ty nie męczysz się z nią.

Łóżka pościelone, buty ułożone w kolejności częstotliwości zakładania, oczywiście wcześniej umyte. Podniosłam kurtki – płaszcze z rogu pięknie powiesiłam w szafie.

Nadszedł czas na obiad. Obiad gotuje się teraz szybko, zwłaszcza rosół. Rano wrzucasz kurczaka do garnka, w tym czasie myjesz szykujesz warzywa. Wkładasz włoszczyznę, przyprawiasz do smaku i nic więcej nie musisz robić.

Nie musisz codziennie gotować innej zupy. Zobaczyłam podgniłe jabłko w lodówce, naszedł mnie nastrój na upieczenie ciasta. Cieszę się z tego, że jestem taka gorliwa.

Podczas gdy ciasto się piecze w piekarniku, szmatką wycieram klamki drzwi. Dzieci są dziećmi, gdzie jest plastelina, gdzie jest miód, gdzie jest farba. Widzisz, wszędzie plastelina, miód i farba, zmoczyłam szmatkę, założyła ją na mopa, wytarłam podłogę. Teraz jest to wygodne, nie ma potrzeby czołgania się na kolanach.

Potem wszyscy przyszli, wytarłam nosy, usiadłam przy stole, nakarmiłam, umyłam naczynia. Jest dużo łyżek. Tej zupa przeszkadzała, ta rozlała, ta córka nie chce jeść. Cóż, łyżki się szybko myje, co innego garnki.

Pościel i ubrania wyjęłam z pralki, natychmiast powiesiłam do wyschnięcia. Nie musisz płukać w rzece, zalety nowoczesności. Oto wieczór, zapędziłam wszystkich pod prysznic, nakarmiłam kolacją z resztek śniadania i obiadu. Położyłam wszystkich do łóżka, umyłam ponownie naczynia. Usiadłam, aby obejrzeć serial przy filiżance herbaty. Nie mogę się położyć, bo z jakiegoś powodu zasnę. Chciałam napić się herbaty.

Kobiety, które są gospodyniami domowymi, czasami narzekają, że ich życie jest ciężkie i monotonne. Nie mają siły codziennie wykonywać tych samych czynności. Chce im się wyć.

Ale ja nie mam co narzekać, jest mi łatwiej. Życie nie jest monotonne. Dzięki Bogu też pracuję.

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

20 − 11 =

Gospodyni domowa.