Iza była zrozpaczona po rozstaniu z partnerem, ale przyjaciółce udało się przywrócić jej wiarę w miłość. Sposób był dość nieoczywisty.

Izabela była w kiepskim nastroju, po raz kolejny trafiła na nieodpowiedniego faceta i już dwa dni spędziła na rozpaczaniu po nim. Nie chciała już tak dłużej żyć i postanowiła napisać do przyjaciółki, by zajęła czymś jej myśli. Magda akurat kończyła sprzątać mieszkanie, kiedy dostała wiadomość od Izy, w treści było jedynie to, żeby czym prędzej do niej zajrzała z butelką wina. Przyjaciółki mieszały na tym samym osiedlu, więc nie minęło 30 minut i Magda była już pod drzwiami. Gdy Iza otworzyła drzwi, miała czerwone oczy od łez i natychmiast wybuchnęła płaczem na sam widok uśmiechniętej przyjaciółki. Magda przytuliła ją i poprosiła, by uspokoiła się i opowiedziała co się stało. Okazało się, że chłopak, z którym się spotykała od ponad roku zadzwonił do niej dwa dni wcześniej i stwierdził, że to koniec związku, ponieważ nie pasują do siebie. Nie miał odwagi przyjść i powiedzieć jej tego osobiście. Dziewczyna zaczęła zastanawiać się głośno, co takiego było z nią nie tak, skoro już trzeci mężczyzna ją zostawił bez większego powodu.

Magda próbowała pocieszyć przyjaciółkę, podała jej chusteczki i zaczęła przypominać jej najbardziej żenujące sytuacje z udziałem Pawła, a potem obie śmiały się z jego zachowania. Później zaczęły wspominać miłe chwile, które spędziły razem przez lata ich przyjaźni i stopniowo odchodziły od tematu mężczyzny, którą zostawił Izę. Nagle Magda zerwała się z miejsca, powiedziała przyjaciółce, że wyjaśni jej wszystko wieczorem i wybiegła, jak poparzona. Po godzinie odezwał się telefon Izabeli, to dzwonił brat Magdy, który poprosił, żeby dziewczyna wpadła do mieszkania przyjaciółki, bo źle się poczuła i potrzebuje pomocy. Iza nie myślała o zadawaniu pytań, od razu założyła buty i pobiegła do mieszkania Magdy.

Drzwi otworzył jej mężczyzna, który przedstawił się jako Jacek, brat Magdaleny i od razu wskazał na drzwi do łazienki, gdzie siedziała jego siostra. Opisał sytuację, podobno Magda była tam zamknięta pół godziny i się nie odzywała. Iza zapukała do niej i zapytała czy może wejść, a kiedy usłyszała przekręcany zamek w drzwiach, dołączyła do przyjaciółki. Po chwili wyszły z łazienki i Magda obiecała zaraz wszystko wyjaśnić swoim gościom. Przeprosiła ich za to spontaniczne spotkanie i powiedziała: „Jacku, pół roku temu rozstałeś się z narzeczoną, a ty Iza, obecnie jesteś singielką, dlatego postanowiłam, że muszę was sobie przedstawić. Usiądźcie proszę przy stole, koniecznie musicie się poznać, znam was i wiem, że wiele was łączy. Czy macie coś przeciwko temu?” Iza i Jacek spodobali się sobie, zupełnie nie mieli pretensji do Magdy za tę niesubtelną próbę swatania, ale czuli się niezręcznie w obecności osoby trzeciej i po prostu wyszli na spacer, by lepiej się poznać. Tym razem w życiu Izy w końcu zagościła prawdziwa miłość – brat jej najlepszej przyjaciółki.

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

4 + 3 =

Iza była zrozpaczona po rozstaniu z partnerem, ale przyjaciółce udało się przywrócić jej wiarę w miłość. Sposób był dość nieoczywisty.