Kacper wiedział, że podsłuchiwanie jest niegrzeczne ale miał nadzieję, że dzięki podsłuchaniu rozmowy kobiet przesiadujących na ławce przed klatką dowie się, kim jest jego ojciec. Kobiety codziennie kogoś obgadywały, więc sądził, że wreszcie doczeka się także ich rozmowy na temat jego mamy.
O swoim ojcu chłopak nie wiedział dosłownie nic. Jego mama nie chciała na ten temat rozmawiać i zawsze ucinała rozmowę w momencie, kiedy Kacper próbował się czegokolwiek dowiedzieć. Wiedział tylko, że tata nie wie o jego istnieniu, bo mama się z nim rozstała przed jego narodzinami.
Jego mama była ciągle zmęczona. Żeby ich utrzymać musiała bardzo dużo pracować i nie miała dla niego czasu. Chłopak wierzył, że gdyby odnalazł ojca, mama mogłaby mniej pracować i więcej czasu spędzać z nim.
Pewnego dnia wreszcie doczekał się tego, na co liczył. Kobiety na ławce zaczęły rozmawiać o jego mamie. Podsłuchując ich rozmowę dowiedział się, że jego ojciec jest właścicielem dużego przedsiębiorstwa znajdującego się w pobliskim mieście. Poznał jego imię i miejsce zamieszkania. Postanowił odnaleźć go za wszelką cenę.
Kiedy jego mama wyszła do pracy, on, zamiast do szkoły, wsiadł w autobus i pojechał do Płocka. Znalazł wielki dom ogrodzony murem, w którym jakoby mieszka jego tata i postanowił czekać pod nim, dopóki ktoś nie wyjdzie. Czekał trzy godziny aż w końcu jego cierpliwość została nagrodzona. Z domu wyszedł mężczyzna ubrany w garnitur.
Kacper zebrał w sobie całą odwagę i podszedł do mężczyzny.
– Dzień dobry. Czy Pan nazywa się Piotr Łukiewicz? – zapytał.
– Tak. A o co chodzi? – mężczyzna spojrzał na niego ze zdziwieniem.
– Przyszedłem Panu powiedzieć, że jest Pan moim ojcem. – powiedział chłopiec i zobaczył, jak mężczyzna unosi brew ze zdziwienia. – Moja mama ma na imię Krystyna.
To imię obudziło w Piotrze wiele wspomnień. Od nagłego ich zalewu zakręciło mu się w głowie i prawie stracił równowagę. Krystyna była jego pierwszą i jedyną miłością. Rozstali się z powodu jakiejś idiotycznej kłótni, podczas której oboje powiedzieli sobie wiele paskudnych rzeczy. Krystyna po tym wyjechała do rodziców. Piotr próbował o niej zapomnieć, jednak nie potrafił. Chociaż marzył o posiadaniu dzieci i rodziny, nie znalazł do tej pory kobiety, z którą chciałby ją założyć. A teraz okazuje się, że już ma syna. I to z kobietą, której nigdy nie przestał kochać!
Odważny czyn Kacpra otworzył przed nimi wszystkimi szansę na szczęśliwe życie. miejmy nadzieję, że z niej skorzystają…
