„Kolejny kobieciarz!” – powiedziała kasjerka, patrząc na towar, który mężczyzna wziął do ręki.

To był zwykły letni wieczór. Mężczyzna postawił przed kasjerką cztery pudełka czekoladek, cztery bukiety kwiatów i cztery kartki okolicznościowe. Kobieta, widząc obrączkę na jego palcu i to wszystko co zamierza kupić, nie mogła się powstrzymać od powiedzenia:

– „Och, kolejny kobieciarz w tym miesiącu!”

Ludzie natychmiast spojrzeli na mężczyznę i zaczęli kręcić głowami. Wtedy mężczyzna spokojnym głosem powiedział:

-„Zamierzałem dać jeden zestaw mojej matce.

Mój ojciec cały czas dawał jej prezenty, a po jego śmierci kontynuuję tę tradycję.

Drugi zestaw podaruję mojej żonie, jest  wspaniałą kobietą, kochającą i opiekuńczą, więc zasługuje na więcej niż jedną taką niespodziankę. Trzeci jest  dla mojej córki, żeby rozumiała, jaką postawę powinien mieć mężczyzna i zapamiętała to na przyszłość. A czwartą chciałem podarować właśnie pani, bo wiem, że ta praca nie jest łatwa i pomyślałem, że mogę panią pocieszyć. Dziękuję I życzę miłego dnia!”

Twarz kobiety w jednej sekundzie zrobiła się czerwona. Zrobiło jej się strasznie głupio i po prostu nic nie mówiła. Nigdy wcześniej nie czuła takiego wstydu. A ludzie wokół niej długo szeptali i słychać było, że chwalą mężczyznę.

Czy kasjerka mogła uniknąć wstydu?

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

pięć × trzy =

„Kolejny kobieciarz!” – powiedziała kasjerka, patrząc na towar, który mężczyzna wziął do ręki.