Moja teściowa domaga się pieniędzy na leczenie, a ja nie chcę jej pomóc

Moja teściowa potrzebuje poważnej operacji, która wymaga dużych nakładów finansowych. Kobieta nie jest teraz niepełnosprawna, może poruszać się o własnych siłach, sytuacja może się jednak zmienić, jeśli operacja nie zostanie przeprowadzona na czas. Nie jest to pewna informacja, ale zdaniem lekarzy, jest to prawdopodobny scenariusz.

Rodzice mojego męża są ludźmi dobrze sytuowanymi finansowo, pobierają wysokie emerytury. Posiadają również oszczędności i nieruchomości. Mimo to moja teściowa prosi syna o środki na operację, w zasadzie to nie prosi, ale żąda, by dał jej pieniądze.

Mają również drugiego syna, młodszego brata mojego męża, ale niczego od niego nie wymagają. Jak twierdzi teściowa, on jest jeszcze bardzo młody i nie ma takich pieniędzy. Mają też innych krewnych, ale z jakiegoś powodu kobieta chce, żebyśmy to my zapłacili za operację.

Nie chcę płacić za leczenie mojej teściowej, praktycznie jest dla mnie obca, nie mamy nawet dobrych relacji, porozumiewamy się bardzo chłodno. Rodzice mojego męża mieszkają w innym mieście, rzadko ich odwiedzam, zazwyczaj mąż jeździ do nich sam.

Mój mąż nie wie, co robić, rozumie, że mama potrzebuje pomocy, ale w tej chwili nie mamy zbyt wiele pieniędzy.

Oczywiście mamy oszczędności, ale odkładaliśmy je, aby opłacić czesne za szkołę naszego syna. Nie jestem gotowa, aby oddać tyle pieniędzy, wiedząc, że stać ich na tę operację.

Z tego powodu pokłóciliśmy się z mężem, powiedziałam mu, że nie pozwolę mu wziąć tych pieniędzy. Moja teściowa jest w posiadaniu nieruchomości, którą można sprzedać od ręki i zdobyć pieniądze nawet na dziesięć operacji. Ale mąż uważa, że to jego matka i musi jej pomóc.

Postanowiłam, że mąż może wziąć połowę pieniędzy, moja część zostanie dla naszego syna.
Kiedy opowiedziałam tę historię znajomym, podzielili się na dwa obozy. Część z nich uważa, że to ja mam rację, a inni, że mój mąż, bo dorosłe dzieci powinny pomagać rodzicom. Co o tym sądzisz?

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

Moja teściowa domaga się pieniędzy na leczenie, a ja nie chcę jej pomóc