Moja żona przesadza z chuchaniem na naszego syna. Mam już tego dość!

Dość wcześnie zostaliśmy rodzicami, zupełnie bez przygotowania i pomocy ze strony bliskich. Moja żona zwariowała na punkcie naszego syna i od narodzin obchodzi się z nim jak z jajkiem. Ten reżim trwa już dwa lata i powoli zaczynam mieć tego dość, bo nie mogę nawet zaprosić znajomych na wieczór. Temat naszego syna to coraz częściej powód do kłótni i zupełnie nie wiem jak mam przemówić Marzenie do rozsądku. Początkowo nie przeszkadzało mi, że mały spał już od dziewiętnastej i praktycznie nie wybudzał się do rana, ponieważ musiałem pracować więcej niż zwykle, by utrzymać rodzinę i wracałem do domu niezwykle zmęczony. Moja siostra nigdy nie umiała doprowadzić swoich dzieci do takiego porządku i nawet nam zazdrościła, że Karolek jest taki grzeczny. Nie umiała wyjść z podziwu, że nie budzi się w środku nocy i zwyczajnie daje nam spać.

Teraz, kiedy Karol ma już trzy lata, chciałbym wreszcie móc zorganizować przyjęcie lub wyjść rodzinnie na piknik, tak, aby o 19:30 nie musieć kończyć planów z uwagi na pilne położenie spać naszego dziecka. Moja żona wciąż panikuje, że mogłoby to rozregulować zegar biologiczny synka i od nowa musiałaby go uczyć regularnego spania. Nie rozumiem jej, przecież Karol to już duży chłopak i sam może decydować kiedy chce iść spać, po co go zmuszać? To samo tyczy się jedzenia – moim zdaniem nie należy go karmić na siłę o stałych porach, nic się nie stanie gdy zje kilka minut później albo po prostu wtedy, kiedy powie, że jest głodny.

Bardzo irytuje mnie postawa żony, to nie jest normalne! A co kiedy mały pójdzie do przedszkola? Zamiast chodzić do pracy, Marzena będzie biegać tam co dwie godziny i pilnować, żeby coś zjadł? Nasze kłótnie mnie dobijają, ale nie chcę już dłużej odpuszczać, nasz syn nie może wyrosnąć na takiego maminsynka, któremu mamusia wszystko podstawia pod nos i wciąż dba o jego potrzeby zanim sam zdoła pomyśleć, że faktycznie tego potrzebował… Nie wiem jak długo to jeszcze wytrzymam.

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

trzy × cztery =

Moja żona przesadza z chuchaniem na naszego syna. Mam już tego dość!