**15kwietnia** Drogi Dzienniku, Dziś znowu wpadła do kuchni, trzymając w ręku kubek z parującą herbatą
Tej chwili nigdy nie zapomnę to był pierwszy raz, kiedy przedstawiłam mojego męża moim rodzicom.
Jagoda, nie weźmiemy wiele. Zapakuj nam w podróż swój charakterystyczny placek i dwie słoiki konfitury
Drogi Dzienniku, Dziś wpadła mi na myśl cała ta szara codzienność, którą od lat noszę w sercu jak ciężki płaszcz.
Mamo, tata miał rację, gdy mówił, że coś z tobą nie gra! Teraz sam widzę, że jesteś nie do końca normalna.
Mamo, chcesz podarować nasze mieszkanie synowi brata? A potem przyjdziesz do mnie mieszkać?
Grażyna nienawidziła wszystkiego. Zwłaszcza własnej mamy. Wiedziała dokładnie, że kiedy dorośnie i wyrwie
Cierpliwości, kochana! Teraz jesteś w innej rodzinie i musisz liczyć się z ich zwyczajami. Wyszłaś za
Andrzej siedzi właśnie na kuchennym taborecie i patrzy, jak drobinki kurzu wirują w promieniu zachodzącego słońca.
Kto pan jest?! Julia Nowak zatrzymała się w progu własnego mieszkania, nie wierząc własnym oczom.








