Paulina postanowiła rozkochać w sobie męża własnej siostry

Paulina od ponad roku spotykała się z zamożnymi mężczyznami, którzy mieli ochotę odpocząć od swoich związków, ale żadnemu nie zawróciła w głowie na tyle, by zająć miejsce którejkolwiek z żon. Była sfrustrowana, że nie w wieku 30 lat nie ma nikogo na stałe, kto zarabiałby na jej potrzeby i wciąż musi sama się o siebie martwić. Często odwiedzała swoją siostrę, która zdążyła dawno temu ułożyć swoje życie z wyjątkowym mężczyzną. Olga i Sebastian byli małżeństwem od 7 lat, przez ten czas osiągnęli wiele sukcesów na polu zawodowym i nie musieli martwić się o swoją przyszłość, nawet myśleli, że to już najwyższy czas na dzieci.

Olga zawsze powtarzała siostrze, że nie może liczyć na pieniądze innych osób, ale powinna zacząć sama uczciwie zarabiać. Paulina niechętnie przyjmowała takie rady, widząc jak siostra ma dobrze z mężem, który dosłownie nosił ją na rękach i spełniał każdą jej zachciankę. Ale nie pamiętała jak ciężką drogę przeszli, ile nieprzespanych nocy i stresu przyniosło im rozkręcanie biznesu, który przez pierwszy rok nie przynosił dochodów, a przez kolejne dwa lata ledwie wychodzili na plus. Paulina uważała, że jest zbyt piękna i młoda, by to marnować na lata pracy, chciała wszystko dostać od razu!

Kiedy dziewczyna ostatnim razem wróciła od Olgi, była zdenerwowana. Miała już dość jej nudnych rad i gadania ciągle o tym samym. Zaczęła się nawet zastanawiać co w niej widzi Sebastian, przecież to szara myszka, na którą nikt nigdy nie zwracał uwagi. Właśnie wtedy zrodził się w jej głowie nikczemny plan – zapragnęła rozkochać w sobie męża siostry. Nie tracąc czasu, następnego ranka zadzwoniła do Sebastiana i łagodnie się z nim przywitała, a później bardzo tajemniczo umówiła się z nim w jego biurze po obiedzie. Mężczyzna nie rozumiał o co chodziło szwagierce, więc poprosił żonę, by również przyjechała na to spotkanie.

Paulina przyjechała w eleganckim płaszczu, pod którym miała jedynie jedwabną sukienkę. Pachniała obłędnie, najdroższymi perfumami. Od razu weszła do biura Sebastiana i zamknęła za sobą drzwi. Bez zbędnej zwłoki powiedziała do niego, stopniowo ściągając z siebie płaszcz:
– Sebastian, nie umiem tego dłużej przed tobą ukrywać. Od dawna kryję Olgę, ona ciągle cię zdradza, a później przyjeżdża do mnie i chwali się swoimi podbojami.

Widząc niedowierzanie na twarzy mężczyzny, kontynuowała:
– Od tak dawna cię kocham, a ty tego jeszcze nie zauważyłeś?
Paulina zdjęła płaszcz i przysunęła się do Sebastiana, ale on cofnął się, przerażony całą sytuacją. Zza jego pleców było słychać śmiech Olgi, która była rozbawiona przedstawieniem, jakie odegrała jej siostra:
– Jestem pod wrażeniem, Paulinko. W końcu poznałam twoje prawdziwe oblicze. Ile razy narzekałaś na niesprawiedliwość tego świata, żaląc się, że nie założyłaś rodziny, a inni są tacy szczęśliwi. Od dzisiaj nie masz nawet siostry!

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

15 + 10 =

Paulina postanowiła rozkochać w sobie męża własnej siostry