Problem hiszpańskiego wstydu – jak zwrócić uwagę osobom z naszego otoczenia, że powinni przestrzegać zasad higieny osobistej?

Prowadzę terapię grupową i ostatnio poruszyliśmy temat hiszpańskiego wstydu – syndromu empatycznego poczucia niezręczności, który pojawia się w wyniku działań innych ludzi. Wiecie, kiedy powodem naszego wstydu jest na przykład jakieś zachowanie drugiej osoby. Okazuje się, że ludzie dosyć często doświadczają tego uczucia i nie wiedzą jak reagować. Podczas zajęć uczestnicy grupy podawali przykłady ze swojego życia, kiedy spotkali się z hiszpańskim wstydem. Moja długoletnia bywalczyni jest kierowniczką sklepu obuwniczego, w którym pracuje młody chłopak z ewidentnym problemem z higieną. Nie wiedziała jak ma z nim porozmawiać, by uświadomić mu, że powinien pozbyć się nieprzyjemnego zapachu, jaki wydzielał. Czuła wstyd na samą myśl, że miałaby z nim poruszyć taki temat. Niestety jeden z klientów nie miał wyczucia i kiedy chłopak pomagał mu odnaleźć odpowiedni rozmiar buta, dość bezpośrednio powiedział mu, że powinien zainwestować w antyperspirant i częściej prać ubrania. Sprzedawca nie wiedział gdzie ma się podziać i w końcu wybiegł na zaplecze.

Inna uczestniczka terapii przytoczyła historię kolegi, z którym codziennie jeździ do pracy autobusem. Mężczyzna używa ładnych perfum, ale czuć od niego głównie duszący zapach zatęchłego prania lub nadmiernej wilgoci w domu. Ona również nie potrafi z nim porozmawiać na ten temat i dodatkowo wstyd jej przed innymi ludźmi w autobusie, którzy mogliby pomyśleć, że to ona wydziela ten nieprzyjemny zapach. Zdarzało się, że kobieta specjalnie jeździła do pracy o innej godzinie, by nie musieć jeździć z tym kolegą, ale akurat ten kurs, którym on jeździł rano, najbardziej jej pasował. Stosunkowo ciekawą historię miał do opowiedzenia nowy członek grupy terapeutycznej. Opowiedział o swojej dziewczynie z czasów liceum, która była bardzo piękna i inteligentna, ale strasznie pociły jej się stopy i wstydził się zabierać ją do znajomych. Nie wiedział jak zwrócić jej uwagę i zasugerować, że istnieją specjalne preparaty na jej problem. Dziewczyna potrafiła zepsuć klimat każdej imprezy, gdy wypełniała pomieszczenie zapachem przepoconej skarpety. Wszyscy wiedzieli, że to jej stopy wydzielają te odór, ale nikt nie chciał się odezwać.

To dziwne uczucie, kiedy ktoś inny robi źle, a to ty jesteś zawstydzony sytuacją. Często nie czujemy się na tyle blisko związani z osobą, by zwrócić jej uwagę, nie raniąc przy tym jej uczuć lub nie robiąc sobie wroga. Z drugiej strony, żyjemy w XXI wieku i na wymienione podczas terapii problemy jest szereg rozwiązań – na tłuste włosy są suche szampony, na śmierdzące stopy są specjalne spreje i kuracje, mydło i wodę wszyscy mamy w domu, wystarczy codziennie z nich korzystać i regularnie zmieniać ubrania. Moim zdaniem nieprzestrzeganie zasad higieny to świadomy wybór niż brak dostępności środków. Jeśli wstydzisz się zwrócić uwagę osobie z Twojego otoczenia, znajdź sposób, by zrobić to dyskretnie, na przykład napisz anonimowy liścik z drobną sugestią. Macie jakieś swoje sposoby na hiszpański wstyd?

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dziewięć + 12 =

Problem hiszpańskiego wstydu – jak zwrócić uwagę osobom z naszego otoczenia, że powinni przestrzegać zasad higieny osobistej?