Ranna sowa nie może przestać przytulać się do osoby, która uratowała jej życie. Ptak został potrącony przez samochód, miała poważne obrażenia.

Sowa otrzymała imię Gigi. Została przywieziona do organizacji ratowniczej w Mississipi, niestety, miała uraz głowy.
Zwierzę straciło na wadze z powodu wielu obrażeń, których doznała, aż 20-50% wagi.

Mężczyzna uratował ptaka w tym beznadziejnym stanie, troskliwie ją karmił. Zwierzak miał bardzo silną więź z człowiekiem i w pełni mu ufał.
Nawet po podróży, kiedy Doug przyszedł zobaczyć swoją pupilkę, sowa nie mogła ukryć podekscytowania i szczęścia.

Przytulała się, widząc swojego wybawiciela. To pokazuje nam, jak bardzo zwierzęta, nawet dzikie, potrafią przywiązywać się do ludzi.
