Staruszka naciskała na ludzi, którzy stali w kolejce, aby jak najszybciej dostać się do lekarza. Ale to, co zrobili młodzi ludzie, naprawdę ją rozzłościło.

Starszym ludziom zawsze należy się szacunek. W końcu starsi są mądrzejsi, bardziej doświadczeni. Więcej przeżyli, więc lepiej znają życie i zasługują na szacunek. Są jednak wśród osób starszych tacy ludzie, którzy nie budzą sympatii.
Oto zdarzenie, które miało miejsce w osiedlowej przychodni. Do lekarza rodzinnego była długa kolejka. W przychodni zaszło wiele zmian dotyczących przyjmowania pacjentów. Teraz każdy pacjent umawiający się na wizytę, otrzymuje specjalny numerek, przypisany na odpowiednią godzinę, i numer ten wyświetla się na tablicy wiszącej pod sufitem, gdy nadejdzie kolej danego pacjenta. Jednak tego dnia z jakiegoś powodu tablica była zepsuta, a lekarze się spóźnili, więc musiałam ustawić się w kolejce i czekać. Przede mną było kilka innych osób, a ludzi wciąż przybywało.
Wtedy podeszła starsza pani z laską i była zdziwiona widząc tak długą kolejkę. Miała numerek na godzinę dziewiątą i zażądała, żeby ją przepuścić. Wszyscy byli oburzeni. Tłumaczyli, że numerek jest teraz nieważny, bo tablica jest zepsuta, że wszyscy inni mają numerki, ale obowiązuje kolejność, w której stoi się w kolejce.
Staruszka nie chciała słuchać, mówiąc, że jest starszą osobą, która widziała wiele trudów wojny i głodu, i że należy ją przepuścić. Babcia odepchnęła wszystkich na bok i ruszyła na przód kolejki. Przed nią stali młodzi mężczyźni. Myślałam, że przepuszczą babcię, ale nie zamierzali tego zrobić.
Gdyby poprosiła ich o przepuszczenie, to może by się zgodzili, jednak jej zachowanie im się nie spodobało, więc nie poszli na takie ustępstwo. Dziewczyna przede mną również nie pozwoliła staruszce przejść dalej. Szczerze mówiąc, zrobiło mi się jej żal. Już miałam poprosić, żeby stanęła przede mną, ale ona się uspokoiła i ze opuszczoną głową usiadła na krześle, czekając na swoją kolej.
Po tym zdarzeniu czułam pewien niesmak. Może zrobiliśmy źle, może powinniśmy być bardziej tolerancyjni i życzliwi dla osób starszych? Kiedyś też będziemy starzy. Musimy pamiętać, że zbierzemy to, co zasialiśmy.
Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

14 + sześć =

Staruszka naciskała na ludzi, którzy stali w kolejce, aby jak najszybciej dostać się do lekarza. Ale to, co zrobili młodzi ludzie, naprawdę ją rozzłościło.