– Tutaj masz prezent, a tutaj pojemniki na jedzenie, spakuj mi do nich coś!

Kamil skończył w tym roku 53 lata. Nie zamierzał jakoś hucznie obchodzić urodzin, ponieważ to nie były okrągłe urodziny. Zdawał sobie jednak sprawę z tego, że ktoś pewnie do niego przyjdzie w tym dniu, dlatego postanowił coś przygotować. 

Nakrył mały stół dla przyjaciół i krewnych, naprawdę bardzo się starał. Ugotował tylko kilka potraw, ale wszystkie były niezwykle smaczne i już ich sam wyglądał zachęcał do spróbowania. Były do wyboru sałatki, dania mięsne, ryby, ale także całkowicie wegetariańskie. No naprawdę, na ich widok aż ślinka ciekła! Kamil nawet sam upiekł chleb, aby zadowolić swoich gości. 

Wszyscy goście przybyli na czas z wyjątkiem Mariana. Zebrani postanowili nie czekać na niego, bo wszystko stygło, a jedzenie tych specjałów na zimno nie dawałoby już tyle przyjemności. Nie opłacało się na niego czekać tym bardziej, że minęło już sporo czasu, więc nawet nie było wiadomo, czy on w ogóle się zjawi! 

Marian pojawił się po prawie 1,5 godzinie od planowanego czasu. Wręczył solenizantowi prezent, a potem z plecaka wyjął puste pojemniki na jedzenie. Potem powiedział Kamilowi, żeby zapakował mu tutaj jedzenie na później, a on w tym czasie jadł wszystko, co tylko wpadło mu w ręce. Zachowywał się tak, jakby nie jadł conajmniej miesiąc. 

Taka prośba nie wydawała mu się ani trochę dziwna i w ogóle nie wstydził się swojego zachowania. Tylko Kamil nie wiedział, jak ma się zachować. Gotował wszystkiego po trochu, więc nie pozostało mu za wiele. Nie spodziewał się, że jeden z jego gości zdecyduje się zapewnić sobie domowe obiady na kilka dni na jego koszt.

Kiedy wszyscy zaczęli wracać do domu, Kamil rozdał gościom po kawałku ciasta. Marianowi zapakował kilka kotletów, dwa filety rybne i kilka warzyw pieczonych, które pozostały na stole. Wtedy się zaczął oburzać, że to za mało, bo on lubi sobie zjeść! 

W ogóle nie rozumiem, jak można być tak bezczelnym. Nie mogę sobie nawet wyobrazić, co w tamtym momencie czuł solenizant.

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dwadzieścia + piętnaście =

– Tutaj masz prezent, a tutaj pojemniki na jedzenie, spakuj mi do nich coś!