Zniszczył rodzinę przez brak zaufania…

Mój najlepszy przyjaciel popełnił w życiu jeden poważny błąd, który kosztował go bardzo wiele. Ta sytuacja miała miejsce około 3 lata temu, ale ostatnie wydarzenia w mojej rodzinie przypomniały mi tę historię i mogłem ostrzec szwagra przed pochopnymi decyzjami. Z Wami również chciałbym się podzielić i być może to doświadczenie uświadomi Wam, że przed każdą ważną decyzją należy się zastanowić kilka razy.

Z Arturem przyjaźnimy się od czasów studiów, zawsze był pewny, że nie chce mieć dzieci i z takim przekonaniem brał ślub z Olką. Tak się jednak podziało, że najpierw urodziła im się Majka, a rok później Stasiek i mój przyjaciel za każdym razem był zdziwiony, jak mogło do tego dojść. Zwierzał mi się w tajemnicy, że stosował antykoncepcję i nie było opcji, żeby Ola zaszła w ciążę.

Nigdy nie powiedział tego wprost, ale czułem, że w głowie kłębiły mu się myśli, że to nie jego dzieci. Kochał córkę i syna, ale wraz z wiekiem nabierał większej niepewności, gdy ani jedno, ani drugie nie przypominało żadnego z rodziców. Muszę potwierdzić – te dzieci wyglądały jak z zupełnie innej rodziny, nie były podobne nawet do siebie nawzajem.

Artur przyszedł do mnie pewnego dnia i zapytał czy może na mój adres zamówić testy genetyczne. Prosił, żebym zachował to w tajemnicy i nie zadawał pytań. Po dwóch miesiącach wszystko było jasne – był ojcem Majki i Stasia z 99,99% pewnością. Niestety popełnił błąd i nie wyrzucił wyników – schował je wśród swoich dokumentów w sypialni.

Ola je znalazła, gdy szukała gwarancji od pralki i zrobiła awanturę. Moim zdaniem jej reakcja była mocno przesadzona, ale nie umiała wybaczyć mężowi tego braku zaufania i bardzo poważnie potraktowała całą sytuacją, jako podejrzenie o zdradę. Teraz Artur jest rozwodnikiem i dzieci widuje tylko co drugi weekend. O mały włos, a mój szwagier skończyłby podobnie, ale ta historia pomogła mu zrozumieć, że powinien szczerze porozmawiać z żoną o swoich wątpliwościach.

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

3 × dwa =

Zniszczył rodzinę przez brak zaufania…