Zauważyłam, że mój partner spotyka się z inną kobietą. Kiedy zadałam mu pytanie, dlaczego mnie zdradza, obarczył całą winą mnie

Jestem, a w zasadzie byłam związana, mam ponad trzydzieści lat, ale nadal nie mam dzieci. Zawsze wydawało mi się, że macierzyństwo to poważne zobowiązanie, dlatego podchodziłam do tego z dużą dozą ostrożności. Mój partner nigdy nie wyrażał pragnienia bycia ojcem. Tęskniłam za posiadaniem dziecka, ale nie chciałam się spieszyć, czekałam, aż on poruszy ten temat. Obserwowałam, jak moje przyjaciółki stają się matkami, jak odwiedzają szpital i rodzą swoje dzieci, a ja czułam zazdrość. Też chciałam stać się matką, ale nie wiedziałam, co powinnam zrobić, bo mój partner zawsze trzymał się z dala od takich tematów i nigdy mi nie powiedział, że zmienił zdanie i chce dziecka.

Później zauważyłam, że zaczął się oddalać, a wtedy odkryłam prawdę. Okazało się, że ma inną kobietę. Wybuchnęłam złością na wieść o tym, że zastąpił mnie jakąś pracownicą biurową. W odpowiedzi zaczął mnie oskarżać, że nie doceniam jego wysiłków. Byłam zszokowana. Prawie zasłabłam, słysząc jego słowa. Powiedział:

– Dla kogo stworzyłem to piękne miejsce do życia? Dla kogo kupiłem samochód typu kombi? I dla kogo pracuję tyle godzin? Przygotowywałem nas do posiadania dzieci, dla naszego dobra. Nie dostrzegasz prostych rzeczy, czego oczekujesz? Że wprost poproszę o to, byś dała mi dziecko? Moje starania nic dla Ciebie nie znaczą?

Zarzucił mi nieuwagę, mówiąc, że nie rozumiem jego wysiłków, że ciężko pracował, aby nasze przyszłe dziecko miało wszystko. A ja siedziałam i czekałam, aż poruszy ten temat i będzie mnie prosił o potomstwo.

Uważałam, że zanim zdecydujemy się na dziecko, powinniśmy o tym porozmawiać, abyśmy oboje byli świadomi decyzji. Jestem zdruzgotana, niech ta kobieta daje mu dzieci, których tak pragnie, a ja zabiorę swoje rzeczy i go opuszczę. Może to jest najlepsze rozwiązanie: po tym, jak się zachował, jak nie poruszył rozmowy, nie wiem, jakim byłby ojcem…

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

4 × 1 =

Zauważyłam, że mój partner spotyka się z inną kobietą. Kiedy zadałam mu pytanie, dlaczego mnie zdradza, obarczył całą winą mnie