Mimo tego, że bezpośrednio mnie to nie dotyczy, to dziękuję tej mądrej nauczycielce za takie ludzkie podejście do swoich uczniów.
Dziewczęta z tej klasy przez długi czas nie mogły zdecydować, co dać chłopcom na dzień mężczyzn. Faktem jest, że w klasie jest tylko 6 dziewcząt, a chłopców 16, więc problem był niemały. Dziewczyny postanowiły przygotować dla nich stół zastawiony słodkościami, więc kupiły słodycze, owoce, a do tego same upiekły ciasteczka. Myślały także o tym, aby zatańczyć do starych piosenek, miały nawet wyćwiczony jakiś układ taneczny, ale ostatecznie wstydziły się go przedstawić.
Wkrótce nadszedł dzień kobiet. Dziewczyny poszły do szkoły w dobrym nastroju i były pewne, że koledzy z klasy przygotowali dla nich jakąś niespodziankę. Niestety, przyszło rozczarowanie, ponieważ żadnej niespodzianki i prezentów nie było.
„Poczułyśmy się urażone, tym bardziej, że dziewczyny z równoległej klasy otrzymały kwiaty i cukierki, a nasi chłopcy po prostu o nas nie pomyśleli”. Nauczycielka poprosiła dziewczyny, aby poczekały na nią w klasie. Dziewczyny myślały, że poszła do chłopców, aby jakoś rozwiązać tę sytuację, być może chłopcy mieli prezenty, ale wstydzili się je dać, a ona chciała ich do tego przekonać. “Czekałyśmy na nauczycielkę prawie pół godziny. Czas się nam dłużył i myślałyśmy, że już nie przyjdzie i chciałyśmy iść do domu, ale nagle wróciła. Nauczycielka dała nam po trzy tulipany i po małym pudełku pysznych cukierków. Zdałyśmy sobie sprawę, że kupiła je za własne pieniądze i przez to miałyśmy mieszane uczucia. Bo fakt, z jednej strony było nam niezwykle miło i cieszyłyśmy się, że mamy tak cudowną nauczycielkę, ale z drugiej strony było nam niezręcznie, ponieważ wydała na nas swoje pieniądze”.
Dowiadując się o tym też poczułam się nieswojo, bo nauczycielka nie patrząc na to, że sama niewiele zarabia wydała niemałą kwotę na to, aby jej uczennice tego dnia były w dobrym nastroju. Rodzice dowiedziawszy się o wszystkim postanowili zebrać pieniądze i zrobić nauczycielce przelew, ale potem porzucili ten pomysł myśląc, że mogłaby się obrazić – w końcu był to prezent od serca.
Oczywiście cała ta sytuacja jest niezwykle nieprzyjemna. Dlaczego kiedy składali się na prezent dla nauczycielki to nikt znowu nie pomyślał o dziewczynkach? A może kiedy rodzice zapytali chłopców, co podarowały im dziewczynki na dzień mężczyzny oni powiedzieli, że nie dostali prezentów i stąd takie nieporozumienie? Może nie wiedzieli, że dziewczynki przygotowały dla nich stół pełen słodkości? a chłopcy powiedzieli, że nie ma prezentów. Szkoda, że przez takie sytuacje chłopcy wyrastają potem na mężczyzn, którzy nie wiedzą, jak docenić kobietę.
