Nauczycielka podarowała na 8 marca swoim uczennicom kwiaty, ponieważ rodzice chłopców poskąpili na to pieniędzy.

Mimo tego, że bezpośrednio mnie to nie dotyczy, to dziękuję tej mądrej nauczycielce za takie ludzkie podejście do swoich uczniów.

Dziewczęta z tej klasy przez długi czas nie mogły zdecydować, co dać chłopcom na dzień mężczyzn. Faktem jest, że w klasie jest tylko 6 dziewcząt, a chłopców 16, więc problem był niemały. Dziewczyny postanowiły przygotować dla nich stół zastawiony słodkościami, więc kupiły słodycze, owoce, a do tego same upiekły ciasteczka. Myślały także o tym, aby zatańczyć do starych piosenek, miały nawet wyćwiczony jakiś układ taneczny, ale ostatecznie wstydziły się go przedstawić. 

Wkrótce nadszedł dzień kobiet. Dziewczyny poszły do szkoły w dobrym nastroju i były pewne, że koledzy z klasy przygotowali dla nich jakąś niespodziankę. Niestety, przyszło rozczarowanie, ponieważ żadnej niespodzianki i prezentów nie było.

„Poczułyśmy się urażone, tym bardziej, że dziewczyny z równoległej klasy otrzymały kwiaty i cukierki, a nasi chłopcy po prostu o nas nie pomyśleli”. Nauczycielka poprosiła dziewczyny, aby poczekały na nią w klasie. Dziewczyny myślały, że poszła do chłopców, aby jakoś rozwiązać tę sytuację, być może chłopcy mieli prezenty, ale wstydzili się je dać, a ona chciała ich do tego przekonać. “Czekałyśmy na nauczycielkę prawie pół godziny. Czas się nam dłużył i myślałyśmy, że już nie przyjdzie i chciałyśmy iść do domu, ale nagle wróciła. Nauczycielka dała nam po trzy tulipany i po małym pudełku pysznych cukierków. Zdałyśmy sobie sprawę, że kupiła je za własne pieniądze i przez to miałyśmy mieszane uczucia. Bo fakt, z jednej strony było nam niezwykle miło i cieszyłyśmy się, że mamy tak cudowną nauczycielkę, ale z drugiej strony było nam niezręcznie, ponieważ wydała na nas swoje pieniądze”.

Dowiadując się o tym też poczułam się nieswojo, bo nauczycielka nie patrząc na to, że sama niewiele zarabia wydała niemałą kwotę na to, aby jej uczennice tego dnia były w dobrym nastroju. Rodzice dowiedziawszy się o wszystkim postanowili zebrać pieniądze i zrobić nauczycielce przelew, ale potem porzucili ten pomysł myśląc, że mogłaby się obrazić – w końcu był to prezent od serca.

Oczywiście cała ta sytuacja jest niezwykle nieprzyjemna. Dlaczego kiedy składali się na prezent dla nauczycielki to nikt znowu nie pomyślał o dziewczynkach? A może kiedy rodzice zapytali chłopców, co podarowały im dziewczynki na dzień mężczyzny oni powiedzieli, że nie dostali prezentów i stąd takie nieporozumienie? Może nie wiedzieli, że dziewczynki przygotowały dla nich stół pełen słodkości? a chłopcy powiedzieli, że nie ma prezentów. Szkoda, że przez takie sytuacje chłopcy wyrastają potem na mężczyzn, którzy nie wiedzą, jak docenić kobietę.

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

jedenaście − dziewięć =

Nauczycielka podarowała na 8 marca swoim uczennicom kwiaty, ponieważ rodzice chłopców poskąpili na to pieniędzy.