PL
020
Chryzantemy na Wjazdowej
Warsztat po Ryszardzie zamknięty na trzy spusty Bożena Kowalik dolewała wody do wazonu z chryzantemami
PL
07
Warsztat po Ryszardzie, który ojciec zostawił obcemu człowiekowi
Kiedy miałem dziewięć lat, ojciec sadzał mnie na taborecie w kącie warsztatu i kazał patrzeć, jak wymienia sprzęgło.
PL
010
Warsztat samochodowy przy ulicy Grunwaldzkiej, dwadzieścia osiem lat pracy
Marianna Kowalik miała sześćdziesiąt trzy lata i dłonie spękane od smaru silnikowego, którego nie da
PL
07
Warsztat po ojcu wart trzysta osiemdziesiąt tysięcy złotych
Halina Wrona miała pięćdziesiąt cztery lata i od dwudziestu sześciu lat mieszkała w tym samym mieszkaniu
PL
021
Warsztat przy Grochowskiej, który zapisał się na córkę
Ryszard Malinowski miał sześćdziesiąt trzy lata i dwa palce lewej ręki, które nie zginały się do końca
PL
09
Warsztat dla Grzegorza
Warsztat przy Grójeckiej Marzena Kowalik wytarła ręce w szmatę przesiąkniętą olejem i spojrzała na kartkę
PL
049
Warsztat przy Grochowskiej, siedemnaście lat pracy
Bożena Kwiatek miała pięćdziesiąt cztery lata i warsztat samochodowy przy ulicy Grochowskiej w Warszawie
PL
06
Wojciech siada w progu garażu, ta blizna na kolanie
Nie miałem zamiaru nikomu tego opowiadać, ale skoro pytacie, jak to się zaczęło z tym całym trójbojem
PL
08
Kasia z Rzeszowa i ćwiczenia na szóstą rano
Zaczęło się od tego, że nie widziałam tablicy na lekcji chemii. Miałam wtedy dwanaście lat, siedziałam
PL
08
Warsztat po Ryszardzie i cztery pieczątki na jednej kartce
Halina Kowalczyk otworzyła szufladę w kredensie i przez chwilę patrzyła na kopertę, zanim zdecydowała