PL
Warsztat po Ryszardzie zamknięty na trzy spusty Bożena Kowalik dolewała wody do wazonu z chryzantemami
Kiedy miałem dziewięć lat, ojciec sadzał mnie na taborecie w kącie warsztatu i kazał patrzeć, jak wymienia sprzęgło.
Marianna Kowalik miała sześćdziesiąt trzy lata i dłonie spękane od smaru silnikowego, którego nie da
Halina Wrona miała pięćdziesiąt cztery lata i od dwudziestu sześciu lat mieszkała w tym samym mieszkaniu
Ryszard Malinowski miał sześćdziesiąt trzy lata i dwa palce lewej ręki, które nie zginały się do końca
Warsztat przy Grójeckiej Marzena Kowalik wytarła ręce w szmatę przesiąkniętą olejem i spojrzała na kartkę
Bożena Kwiatek miała pięćdziesiąt cztery lata i warsztat samochodowy przy ulicy Grochowskiej w Warszawie
Nie miałem zamiaru nikomu tego opowiadać, ale skoro pytacie, jak to się zaczęło z tym całym trójbojem
Zaczęło się od tego, że nie widziałam tablicy na lekcji chemii. Miałam wtedy dwanaście lat, siedziałam
Halina Kowalczyk otworzyła szufladę w kredensie i przez chwilę patrzyła na kopertę, zanim zdecydowała









