Mam problem, gdzie ulokować teściową. Zaczęło się to kilka tygodni temu. Pewnej nocy przyszła do nas ze swoimi rzeczami, cała we łzach i przerażona.

Aby ją pocieszyć, daliśmy jej trochę herbaty i poprosiliśmy, aby nam wszystko opowiedziała. Jak się okazało, po raz kolejny pokłóciła się z mężem. Ogólnie, mój teść jest bardzo złym człowiekiem. Pije, nic nie robi w domu i zawsze źle traktuje swoją żonę.

Całe życie żył od skandalu do skandalu i byłam pewna, że od dawna było to dla niego normą. Ale tym razem moja teściowa nie mogła już tego znieść. W wieku 65 lat zdecydowała się na rozwód i postanowiła z nami zamieszkać. I mieszkamy w tym samym mieszkaniu, wraz z mężem i jego matką. Dla teściowej mamy łóżko w kuchni, a nasze łóżko jest kilka kroków od niej.

Mój mąż i ja mamy w drodze dziecko, które urodzi się za miesiąc. Nieustannie przeżywam stany depresyjne, ponieważ od momentu, gdy zamieszkała z nami moja teściowa, cały czas wszyscy się kłócimy. Nie wspomnę o tym, że z mężem nie mamy ani chwili dla siebie.

Moja teściowa postanowiła sama wykonywać wszystkie prace domowe. Tak, mam dużo wolnego czasu, ale zwyczajnie mnie to męczy. Spacery na świeżym powietrzu nie mają teraz sensu, bo pogoda jest deszczowa, mimo to, wychodzę, nie mogę wysiedzieć w domu i znieść gadania tej kobiety.

Mąż nie ma serca wyrzucić jej z naszego domu. Jest to zrozumiałe, jest jego biologiczną matką. Ale jestem pewna, że moja matka po takim czasie mieszkania z nami sama chciałaby się wyprowadzić. Zapytałam kiedyś moją teściową, czy tęskni za mężem.

Teściowa stwierdziła, że ona już nie jest nim zainteresowana, że się rozwiedzie i że zamieszka z nami. Chce nam pomóc przy dziecku. Zapytałam męża, jak sobie poradzi z życiem ze swoją mamą po urodzeniu się naszego dziecka. Mąż powiedział mi, że nie może nic powiedzieć mamie, bo mieszkanie jest w świetle prawa jej. Wyglądało to tak, że dom został podarowany mojemu mężowi a on dokonał w nim zmian na własny rachunek, teraz nie ma do niego żadnych praw.

Po rozwodzie nastąpił podział majątku, w wyniku którego teść dostał dom z dwiema sypialniami, a teściowa dom, który podarowała synowi. To złamało mi serce. Ja w ogóle nie rozumiem mojej teściowej. Jak ona tak może. W ogóle, tyle lat wytrzymywała z mężem i teraz nagle coś jej się odwidziało, więc postanowiła uprzykrzyć życie nam. Za kilka dni wyjeżdżam na urlop w końcu będę mogła odpocząć trochę od teściowej, która totalnie przejęła nasz dom. Wszędzie rozrzuca swoje rzeczy i ciągle pierze swoje ubrania.

I zawsze opowiada mi o swoim dziecku. Chcę znaleźć sposób na wyjście z tego bałaganu. Czy mogę spróbować pomóc jej i jej mężowi?

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

osiem − 4 =

Mam problem, gdzie ulokować teściową. Zaczęło się to kilka tygodni temu. Pewnej nocy przyszła do nas ze swoimi rzeczami, cała we łzach i przerażona.