Dziewczynka często wracała z przedszkola i chwaliła nauczyciela, mówiąc, jak jest wspaniały. Jej matka za każdym razem słysząc te słowa, cieszyła się, że córka jest w dobrych rękach. Nauczyciel, który niedawno skończył 60 lat, uwielbiał pracę z dziećmi. I choć niektórzy dziwnie patrzyli na człowieka w tym wieku na takim stanowisku, to on nie przejmował się i zawsze troszczył się o dzieci, a nawet tolerował wszystkie ich zachcianki.
Pewnego dnia dziewczynka siedziała w przedszkolu ze smutnym spojrzeniem, nie bawiąc się z innymi. Nauczyciel podszedł do niej i zapytał, co się stało. Dziewczynka odpowiedziała, że jej tata jest bardzo chory i ona nie może znieść jego cierpienia. Nauczyciel od razu zadzwonił do jej mamy, by dowiedzieć się, co się stało. Okazało się, że tata dziewczynki miał udar, a teraz potrzebuje kosztownej rehabilitacji.
Nie minął tydzień, jak ten starszy nauczyciel zorganizował zbiórkę pieniędzy. Rozwiesił ogłoszenia nie tylko w przedszkolu, ale i w swojej okolicy, po to, by pomóc tacie dziewczynki i by ta była szczęśliwa. Takie człowieczeństwo jest godne podziwu. Tacy ludzie powinni żyć wiecznie…






