Po rozwodzie Adrianna została z niczym – była bez pracy, bez wykształcenia i w dodatku sama z dzieckiem

Adrianna była piękną kobietą. Wyszła za mąż w wieku 21 lat, nie skończywszy studiów, ponieważ mąż obiecywał, że on zajmie się wszystkim i niepotrzebne są jej ani studia, ani praca. I faktycznie, dotrzymywał słowa. Adam nie był przystojnym mężczyzną, miał 40 lat, ale mimo tego było w nim coś niezwykle interesującego i atrakcyjnego. Był niezwykle pewny siebie, co sprawiało, że od razu potrafił do siebie każdego przekonać. Ogólnie był mężczyzną, o którym niejedna mogła tylko pomarzyć – przedsiębiorczy, hojny i bogaty, no ideał! Przed ślubem Adrianna nie miała jakiś specjalnych celów w życiu, na studia poszła dla mamy, a sama chciała zostać piosenkarką, ale nie miała takich umiejętności. Dopiero gdy pojawił się Adam, to zaczęła mieć cele w życiu takie jak samochód czy ogromne mieszkanie w mieście, aby mogła w nim zamieszkać też jej mama, jednocześnie wyrywając się ze wsi. Adrianna w wolnej chwili malowała obrazy, a Adam obiecał jej, że zorganizuje wernisaż jej prac. Wszyscy z otoczenia myśleli, że są szczęśliwą parą. Niestety, potem pojawił się jeden problem.

Adam często podróżował służbowo i za każdym razem wracał ze szminką na koszuli i notatkami z numerami od różnych pań. Adriannie było bardzo trudno, ale wiedziała, że bez Adama sobie nie poradzi, więc udawała, że niczego nie widzi. Mimo tego jakiś czas później sam Adam zażądał rozwodu. Zostawił Adriannie mieszkanie i nic więcej. Widziała też, jak jej były mąż dodaje zdjęcia z nową, 18-letnią dziewczyną, chociaż teraz nawet to nie było dla niej tak ciężkie jak fakt, że została sama z niczym – bez wykształcenia i ani złotówki.

Oceń artykuł

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

5 − 1 =

Po rozwodzie Adrianna została z niczym – była bez pracy, bez wykształcenia i w dodatku sama z dzieckiem